Showing posts with label thoughts. Show all posts
Showing posts with label thoughts. Show all posts

Twoje zdanie, moje zdanie - duży problem


Podobno osoby, z którymi często się kłócimy, są dla nas najważniejsze.

Macie tak, że po całej kłótni układacie sobie scenariusze, co mogliście powiedzieć, a kiedy można było ugryźć się w język? Przeważnie żałujemy niektórych wypowiedzianych bądź niewypowiedzianych słów. Niekiedy za często w złości robimy coś, co w ogóle nie powinno mieć miejsca. Bywa tak, że po kłótni chcielibyśmy, żeby ona się nie wydarzyła. Jednak to właśnie one pokazują nam, jak bardzo zależy nam na innych osobach.
Czasami, dopiero gdy kogoś spotkamy, jesteśmy w stanie zrozumieć, jak bardzo go nam brakowało.
Ciężko stwierdzić czy są one potrzebne. Rozwalają związki, rodziny, przyjaźnie, a niekiedy budują je na nowo. Podczas sprzeczek zdajemy sobie sprawę, kim jest dla nas druga osoba. Wystarczy kilka sekund a możemy stracić wszystko. 
Kłótnie są wręcz nieuniknione. Każdy z nas jest inny, mamy róże temperamenty, inaczej reagujemy na niektóre sprawy. Dlatego zdarza nam się wybuchnąć. Jestem zdania, że nie można w sobie tłumić wszystkiego i odkładać w zapomnienie. Właśnie dlatego później z drobnostek rodzą się poważne problemy, ludzie wybuchają i dochodzi do nieprzyjemnych sytuacji. Zanim zaczniemy się kłócić, wypominać coś komuś należ zadać sobie ważne pytanie '' Warto? '' , ''Czy ta kłótnia jest potrzebna, czy ona coś zmieni?''
Wydaje mi się, że większość sytuacji można by rozegrać inaczej, zapobiec przykrym rzeczą.
Rozmowa, rozmowa i jeszcze raz rozmowa. To chyba najlepszy sposób na rozwiązanie sprawy. Bez nerwów, na spokojnie, powiedzieć drugiej osobie co nas boli, wymienić się zdaniami i postawić się w sytuacji drugiej osoby. Przecież możemy dać sobie chwilę na ochłonięcie i wtedy dokończyć rozmowę. Sama nie raz podejmowałam dziwne decyzje, z których wynikały kłótnie. Z każdą staram się być coraz to mądrzejsza i unikać zachowań, które są akurat zbędne.
Nie wlewajmy oliwy do ognia. Wiem jak bardzo kusi, ale uwierzcie mi - nie warto. Nie bójmy się wyciągnąć ręki do drugiej osoby - przecież to nie wstyd, ale oznaka tego, że nam zależy czy brakuje nam tej drugiej osóbki. Nie ważne czy to mama, chłopak, przyjaciółka. Są to osoby, które odgrywają znaczną rolę w naszym życiu.
Jeśli nie chcesz kogoś stracić, to po prostu staraj się, pracuj nad sobą i podchodź do sprawy nie tylko ze swojej perspektywy, ale również tej drugiej osoby. Nie musimy na siłę unikać konfliktów, ale za wszelką cenę starajmy się dążyć do racjonalnych rozwiązań. Najważniejsze, do podchodzić do takich spraw z głową!

Będziecie tak mili i klikniecie w link do tej świetnej kurtki? Będzie mi mega miło!

Kurtka - KLIK

























Dziękuję, proszę, przepraszam


Dlaczego tak rzadko zdarza nam się za coś dziękować, o coś prosić, czy przeprosić? Jedno słowo, a tak trudno jest nam je wypowiedzieć.
Żyjemy w czasach gdzie wszystko upraszczamy, od prostych czynności jak mycie zębów po sprzątanie domu. Wiecie szczoteczki automatyczne, roboty sprzątające i w ogóle. Myślę, że pewne zmiany są jak najbardziej pozytywne aczkolwiek warto tez czasami zastanowić się nad tym "co było" zanim było prościej. Nawiązuje do tego aby przytoczyć wam taki moment w życiu, w którym dostrzegam iż słowa "Dziękuje, Proszę" wyszły z "mody" wpierw zastąpione prostszymi "Dziena" lub np "Spoko" a z czasem całkowicie zapomniane. Dostrzegam w moim otoczeniu osoby które całkowicie ograniczają zasób słów do zbędnego minimum na zasadzie "Luz" i tyle. Brak już słów pokroju "proszę" częściej już słychać "masz". Brak kultury? Owszem.
Warto tez zwrócić uwagę na to iż niektóre słowa tracą z czasem na wartości, niegdyś bardzo szanowane i niemalże kluczowe w słownictwie dziś już tak potoczne ze aż z "pustym znaczeniem" za prosty przykład podała bym "Przepraszam" zauważcie ze już podświadomie w chwili "błędu" wymawiamy to słowo, nikt do końca nie skupia się na sensie tego słowa tylko mówi tak z "dolotu" "Przepraszam'' i tyle.
Kiedyś to słowo było aktem błagania o litość i ukazaniem skruchy w chwili złego postępowania, a dziś? Dziś jest tylko takim wypełnieniem, które znacząco wiele nie wnosi.
Ja na przykład słysząc "Przepraszam" tylko i wyłącznie czuje spory niedosyt i nie potrafię od tak powiedzieć "okej, już dobrze wybaczam". Zwyczajnie czegoś brakuje.
Znam ludzi, którzy wstydzą się wypowiedzieć takie słowa. A przecież rodzice od dziecka wmawiali nam, że są to ''trzy magiczne słowa''. Szkoda, że większość z nas o tym zapomina.
Zdarza się, że i ja czasami zapomnę. Jednak staram się ich używać i nie wyrzucać ze zwrotów, które towarzyszą mi każdego dnia. Zarażajcie innych tymi słowami, bądźmy kulturalni i mili!

Spodnie - tutaj
Koszula - KLIK!





















Odpowiedzi na pytania



Kiedyś poprosiłam Was o to, żebyście zadawali mi pytania. (Były aż dwa takie posty) Właśnie dziś zmobilizowałam się do tego, aby na nie w końcu odpowiedzieć. Wybrałam 15 pytań, które się powtarzały i uznałam, że te będą najlepsze. Nie chce Was też zanudzać, dlatego nie ma ich zbyt dużo. 




Jeśli nie odpowiedziałam na pytanie, które Was interesuje zadajcie je w komentarzu, a za jakiś czas pojawi się kolejny taki post.



1. Rodzice pozwolili Ci na tatuaż przed 18?
Tak. Dosyć długo o niego prosiłam, ale w końcu się zgodzili. 


2. Ile czasu w tygodniu spędzasz nad tworzeniem swojego bloga? 

Jedynie w weekendy pisze posty, w tygodniu raczej nie znalazłabym na to czasu. Mniej więcej 2-3 godzinki. :)

3. Planujesz zmianę wyglądu bloga? 

Podoba mi się tak jak jest, więc w najbliższym czasie nie. Jednak jeśli ktoś chce mi pomóc może pisać na insta DM! 

4. Czy farbowałaś włosy?
Chyba najczęściej zadawane pytanie na moim blogu i instagramie. Tak, farbuje włosy już jakiś czas i jestem zadowolona. Nie trudno było mi uzyskać taki kolor, bo od zawsze jestem blondynkom. Wcześniej moje włosy były tylko ciemniejsze. Kolor to platynowy blond. 


5. Czy piszesz ze swoimi czytelnikami na trudne tematy? 

Jeśli ktoś napisze do mnie i prosi o pomoc czy chciałby się poradzić to zawsze staram się odpisać i w pewien sposób pomóc. :)




6. Czy kupujesz ubrania w lumpeksach? 

Tak! Uwielbiam kupować tam ubrania. Są ładne i nie przepłacam. Uważam, że nie ma się czego wstydzić jeśli kupujemy tam ubrania. 

7. Na jakim profilu jesteś w technikum? 

Technik spedytor 

8. Co cenisz najbardziej w przyjaźni?

Zdecydowanie szczerość, zaufanie i bycie sobą przy drugiej osobie. Ciesze się, że mogę powiedzieć moim przyjaciołom o wszystkim i wiem, że mi pomogą gdy będę tego potrzebować.

9. Czy zdjęcia wykonujesz sama, czy masz znajomą/mego, który fotografuje? 

Zdjęcia robi mi Daniel, mama, Julka lub sama je wykonuje przy pomocy statywu oraz pilocika.

10. Czy uważasz, że prowadzenie bloga zmieniło Twój charakter?

Myślę, że tak. Przestałam przejmować się opinią innych na mój temat. Zaczęłam być bardziej pewna siebie. Czepie satysfakcję z tego co robię i to również ma wpływ na mnie.




11. Jakie były Twoje początki w blogowaniu?

Posty nie były dopracowane, po jednym zdjęciu w każdym wpisie...

Było troszkę trudno, bo chciałam aby o blogu wiedziała spora ilość osób, ale na początku ich brakowało. Jednak nie poddawałam się i pisałam dalej. Opłaciło się!

Posty pojawiały się bardzo rzadko, nie było tematycznych. Na szczęście wszystko się zmieniło i jest coraz lepiej. 

12. Żałujesz, że założyłaś bloga? 

Nie, to jednak z moich najlepszych decyzji. I ciesze się, że wciąż go prowadzę. Były chwile kiedy chciałam go usunąć, ale wytrzymałam i nadal pisze. ;)

13. Czy Twoi rodzice od razu zgodzili się na bloga, zamieszczanie w nim Twoich zdjęć. Czy zgodzili się na współprace.. i to , że podajesz swój adres?


Mama wiedziała, że zakładam bloga i nie miała z tym żadnego problemu. Aktualnie wchodzi i czyta na bieżąco. Tata dowiedział się po jakimś czasie i też mu to nie przeszkadzało. 

Byli zaskoczeni współpracami, że dostaje rzeczy od firm i cieszą się z tego. Wspierają mnie w tym. 

14. Czemu nie masz aska ?

Kiedyś miałam i uważam, że ta strona jest beznadziejna. Ludzie wykorzystują ją do wyśmiewania się i obrażania innych.
Jeśli ktoś ma do mnie jakieś pytanie, to może zadać je w komentarzu pod każdym wpisem, na instagramie oraz fanpage.

15. Jak i gdzie przerabiasz zdjęcia?

Zazwyczaj nic takiego z nimi nie robię, jedynie wykonuje podstawowe czynności typu poprawienie kontrastu, zmieniam jasność, nasycenie itd. 


Polecam program Photoscape. A jeśli chodzi o zdjęcia na moim instagramie, to przerabiam je właśnie na insta. 










Powered by Blogger.